Ekstraklasa 2017/2018 – 3. Kolejka

3 kolejka podsumowanie
Rate this post
28 lipca (piątek)

Jednobramkowy remis to rezultat meczu drużyny Bruk-Bet Termalica Nieciecza z KGHM Zagłębie Lubin. W 47. minucie gola dla zagłębia strzelił Martin Nespor. Od tego momentu wydawało się, że losy spotkania są przesądzone i wszystko wskazywało na kolejną w tegorocznych rozgrywkach porażkę zespołu Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Od przegranej uratował drużynę David Guba, który w doliczonym czasie gry posłał piłkę do siatki rywali.

Spotkanie Śląska Wrocław z Lechią Gdańsk zakończyło się wynikiem 3:2. Pierwsza bramka padła bardzo szybko, bowiem już w czwartej minucie meczu. Celnością strzału wykazał się Piotr Celeban. Kolejna bramka również była efektem skutecznej akcji Śląsku Wrocław przeprowadzonej w 30. minucie. Kolejne gole padały po zmianie stron. Drugą połowę bardzo dobrze rozpoczęła drużyna z Gdańska, która za sprawą Marco Paixao zaczęła gonić rywala. Portugalski piłkarz sprawił, że w 52. minucie wynik meczu wynosił 2:2. Śląsk nie podawał się i Piotr Celeban strzelił drugiego w tym spotkaniu gola (79’), dając swojemu zespołowi przewagę.

29 lipca (sobota)

Legia Warszawa zwyciężyła 2:0 z Sandecją Nowy Sącz, która od 20. minuty była pozbawiona Grzegorza Barana (czerwona kartka). Do zwycięstwa warszawskiej drużyny doprowadzili Kasper Hamalainen i Michał Kucharczyk.

Igor Angulo swoim hat trickiem przyczynił się do wygranej Górnika Zabrze w meczu z Wisłą Kraków, która strzeliła tylko dwa gole (Rafał Boguski, Jakub Bartosz).

30 lipca (niedziela)

Spotkanie Arka Gdynia – Wisła Płock zakończyło się wynikiem 1:1. Mecz rozpoczął się szczęśliwie dla zawodników z Płocka. Celnym strzałem w 5. minucie popisał się Damian Byrtek. Druga i ostatnia bramka, jaką dane nam było oglądać w tym meczu, padła w doliczonym czasie pierwszej połowy. Tym razem bramkarza udało się pokonać reprezentantowi Arki Gdynia, Marcinowi Warcholakowi.

Tylko jedną bramkę mogliśmy zobaczyć w meczu Pogoń Szczecin – Jagiellonia Białystok, z którego zwycięsko wyszła drużyna z Białegostoku. Jagiellonia nigdy nie miała zbytnio szczęścia do spotkań rozgrywanych na terenie Szczecina. Dotychczas w mieście Pogoni zawodnicy z Białegostoku grali 10 razy, z czego tylko dwa razy udało im się wygrać. Teraz też przez prawie cały mecz nic nie zapowiadało na wygraną Jagi. Ważny gol padł w 90. minucie, dzięki umiejętnościom Cilliana Sheridana. W doliczonym czasie gry boisko musiał opuścić, Łukasz Burliga, który ujrzał drugą żółtą kartkę.

Lech Poznań pokonał 5:1 Piast Gliwice. Drużyna z Poznania pokazała, że dotychczasowe dwa mecze w tegorocznych rozgrywkach nie muszą wpłynąć na resztę spotkań. Największe emocje w czasie tego meczu rozpoczęły się pod koniec pierwszej połowy, gdy w 40. minucie z rzutu karnego gola strzelił Nicki Billie Nielsen. Kilka minut później (44’) do wyniku 2:0 doprowadził Maciej Makuszewski. W drugiej połowie zawodnicy Piasta próbowali odzyskać straty. Wynik meczu poprawić miał strzelony w 62. minucie gol Josipa Barisicia. Kolejorz nie dał jednak Gliwiczanom żadnych szans. Christian Gytkjaer postanowił przekonać wszystkich o dobrej formie i zaliczył aż dwa celne strzały (78’ i 85’), będące jego pierwszymi bramkami w poznańskich barwach. W międzyczasie umiejętności strzeleckie zaprezentował też Łukasz Trałka.

31 lipca (poniedziałek)

Korona Kielce odniosła zwycięstwo w meczu z Cracovią. Spotkanie zakończyło się wynikiem 4:2. Strzelcy Korony Kielce: Bartosz Rymaniak, Nabil Aankour i Marcin Cebula. Strzelcy Cracovii: Michal Siplak i Krzysztof Piątek.

 

fot. http://www.sport.pl

Udostępnij innym!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj poprzedni wpis:
podsumowanie 2 kolejki
Ekstraklasa 2017/2018 – 2. kolejka

Bezbramkowym remisem zakończył się mecz między Sandecją Nowy Sącz a Arką Gdynia. Na boisku działo się niewiele i kibicie nie...

Zamknij