Ekstraklasa 2017/2018 – 22. kolejka

Rate this post
9 lutego (piątek)

Runda wiosenna Lotto Ekstraklasy rozpoczęła się od konfrontacji Wisły Płock z Górnikiem Zabrze. Gospodarze spotkania wygrali 4:2. Wśród Nafciarzy na listę strzelców wpisali się: Konrad Michalak (18’), Jose Kante (52’ i 82’) oraz Damian Szymański (66’). W gronie piłkarzy Górnika piłkę do siatki udało się posłać Damianowi Kądziorowi (14’) i Łukaszowi Wolsztyńskiemu (51’).

KGHM Zagłębie Lubin zaliczył porażkę 2:3 z Legią Warszawa. Wynik spotkania w 16. minucie otworzył napastnik stołecznej drużyny – Jarosław Niezgoda. Gospodarze odpowiedzieli dopiero w drugiej połowie – w 46. minucie gola strzelił Jakub Mares. Asystował mu Bartłomiej Pawłowski. Jednobramkowy remis nie utrzymał się jednak zbyt długo. W 68. minucie kolejną bramkę dla Wojskowych zdobył Jarosław Niezgoda. Gdy mogło się wydawać, że wynik już się nie zmieni, zaskoczeniem dla wszystkich okazał się doliczony przez sędziego czas gry. Najpierw (90+2’) za sprawą rzutu karnego Jakub Mares doprowadził do wyrównania, a później (90+8’) jedenastkę pewnie wykorzystał Miroslav Radović.

10 lutego (sobota)

W 22. kolejce Lotto Ekstraklasy Pogoń Szczecin zwyciężyła 4:1 z Sandecją Nowy Sącz. Pierwsza bramka na koncie gospodarzy zawitała w 30. minucie spotkania po tym, jak Michal Piter-Bucko zaskoczył własnego golkipera, co zakończyło się golem samobójczym. Piłkę po raz kolejny pojawiła się w siatce Michała Gliwy jeszcze przed zamianą stron. W 44. minucie znakomitym strzałem z dystansu popisał się Ricardo Nunes, któremu asystował Kamil Drygas. Portowcy zdecydowanie przejęli kontrolę w drugiej połowie meczu. W 51. minucie akcję rozegraną przez Spasa Delewa skutecznie zamknął Adam Frączczak. A kilka minut później tablica wyników wskazywała już 4:0. Kolejnym strzelcem został Jakub Piotrowski. Sandecji udało się złapać kontakt dopiero w 81. minucie. Adrian Danek dośrodkował w pole karne, a Filip Piszczek zamienił centrę na gola.

W sobotnim spotkaniu triumfowała też Cracovia, która na swoim boisku pokonała 2:1 Śląsk Wrocław. W pierwszej połowie prowadzili goście. Wynik spotkania został otwarty w 27. minucie przez Roberta Picha, który zaimponował kibicom celnym strzałem z okolic 16. metra. Gospodarze przejęli inicjatywę na boisku w drugiej połowie spotkania. W 54. minucie do wyrównania doprowadził Miroslav Covilo. Szala zwycięstwa przechyliła się na stronę Cracovii w 90. minucie, gdy piłkę do siatki wbił Deniss Rakels.

Jednobramkowym remisem zakończyły się zmagania Lechii Gdańsk z Wisłą Kraków. Jako pierwszy na listę strzelców wpisał się Carlitos, który w 15. minucie po podaniu od Rafała Boguskiego przelobował Dusana Kuciaka. Lechiści wyrównali jeszcze w tej samej połowie meczu. W 33. minucie dogranie od Pawła Stolarskiego wykorzystał Sławomir Peszko.

11 lutego (niedziela)

Bruk-Bet Termalica Nieciecza przegrał 0:3 z Koroną Kielce. Gole dla Złocisto-Krwistych strzelali: Nika Kaczarawa (14’), Jacek Kiełb (72’) oraz Mateusz Możdżeń (86’). Największym zaskoczeniem spotkania było postawienie na bramce Dariusza Treli zamiast Jana Muchy. Golkiper popełnił fatalny błąd, przez który Kielczanie zdobyli prowadzenie już w 14. minucie.

Żadnych bramek nie odnotowano w niedzielnym spotkaniu, w czasie którego na murawie stanęli zawodnicy Arki Gdynia i Lecha Poznań. O remisie można mówić nie tylko w kwestii (nie)strzelonych goli, ale również żółtych kartek otrzymanych przez piłkarzy obu drużyn. Żółtym kartonikiem zostali ukarani: Michał Marcjanik (52’) oraz Rafał Janicki (87’).

12 lutego (poniedziałek)

22. kolejka Lotto Ekstraklasy zakończyła się porażką Piasta Gliwice. Piłkarze z Gliwic przegrali na własnym boisku 0:2 z Jagiellonią Białystok. Strzelcem pierwszej bramki (39’) był Przemysław Frankowski, który popisał się pięknym uderzeniem. Wynik na 2:0 został ustalony w 55. minucie przez Martina Pospisila.

fot. https://www.facebook.com/LegiaWarszawa/photos/a.445442229577.246267.31672119577/10157341085159578/?type=3&theater

Udostępnij innym!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Kazimierz Kmiecik
Kazimierz Kmiecik – zasłużony dla reprezentacji Polski

Badyl, jak często mówili na Kmiecika koledzy, był piłkarzem, który świetnie radził sobie na boisku jako napastnik. Nazwisko doskonale znane...

Zamknij