Ekstraklasa 2017/2018 – 37. kolejka

Rate this post
19 maja (sobota)

Tegoroczne rozgrywki Lotto Ekstraklasy Arka Gdynia zakończyła przegraną 0:1 w spotkaniu przeciwko Śląskowi Wrocław. Gospodarze stracili gola już w 1. minucie meczu. Śląsk świetnie wystartował w tym meczu. Arkadiusz Piech otwierającym podaniem przekazał piłkę Danielowi Łuczakowi, który zdobył swojego pierwszego gola w Ekstraklasie.

Cracovia przegrała na swoim boisku 0:4 starcie z Pogonią Szczecin. Wynik spotkania w 9. minucie otworzył Kamil Drygas, któremu asystował Adam Frączczak. Kilkanaście minut później panowie zamienili się rolami i na listę strzelców wpisał się Adam Frączczak (21’), a Kamil Drygas zaliczył asystę. Cracovia złapała kontakt z rywalem w doliczonym do pierwszej połowy czasie (45+1’). Podyktowaną przez sędziego jedenastkę pewnie wykorzystał Krzysztof Piątek. W drugiej połowie na boisku znów dominowali piłkarze ze Szczecina. W 60. minucie Adam Frączczak strzelił swoją drugą w tym spotkaniu bramkę. Szczeciński napastnik po raz kolejny zaskoczył Adama Wilka w 78. minucie, tym samym zaliczając hat-tricka.

1:1 to rezultat konfrontacji Lechii Gdańsk z Sandecją Nowy Sącz. Otwierający wynik spotkania gol to zasługa Wojciecha Trochima, który w 29. minucie zaimponował kibicom indywidualną akcją, zakończoną celnym strzałem z okolic 17. metra. Lechiści odpowiedzieli dopiero w drugiej połowie. Do remisu doprowadził Flavio Paixao, któremu asystował Sławomir Peszko. Sytuacja wymagała analizy VAR.

Piast Gliwice wygrał 4:0 z drużyną Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Gole dla gospodarzy strzelali: Mateusz Mak (23’), Martin Bukata (35’), Sasa Zivec (78’) oraz Gerard Badia (90’). Taki rezultat zapewnił Piastowi utrzymanie w Lotto Ekstraklasie, natomiast Bruk-Bet w przyszłym sezonie zagra na jej zapleczu, czyli w Nice I lidze.

20 maja (niedziela)

Korona Kielce poniosła porażkę 0:2 w meczu przeciwko KGHM Zagłębie Lubin. Jako jedyny w tym spotkaniu na listę strzelców wpisał się Patryk Tuszyński. 28-letni napastnik otworzył wynik spotkania w 9. minucie. Asystował mu Filip Starszyński. Goście na Kolporter Arena podwyższyli wynik w 69. minucie. Strzeleckimi umiejętnościami ponownie wykazał się Patryk Tuszyński, który bez większych problemów poradził sobie w polu karnym z bramkarzem Korony. Tym razem asystował mu Bartłomiej Pawłowski.

Konfrontacja Jagielloni Białystok z Wisłą Płock zakończyła się wynikiem 2:1. Nafciarze prowadzili od 35. minuty po gole Josego Kante. Goście nie nacieszyli się jednak przewagę zbyt długo, bowiem w 44. minucie do remisu doprowadził Ivan Runje, któremu asystował Taras Tomanczuk. Gospodarze przejęli inicjatywę w drugiej połowie, w wyniku czego w 64. minucie na listę strzelców wpisał się Cillian Sheridan, który ustalił wynik spotkania na 2:1. Asystował mu Przemysław Frankowski. Od 82. minuty Wisła Płock grała w osłabionym składzie. Murawę musiał opuścić Dominik Furman, który został ukarany drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką.

Górnik Zabrze pokonał 2:0 Wisłę Kraków. Zwycięstwo gospodarzom zapewnili Szymon Matuszek (32’) oraz Igor Angulo (87’).

Spotkanie Lecha Poznań z Legią Warszawa okazało się jednym z najbardziej kontrowersyjnych spośród wszystkich rozgranych w ramach tegorocznego sezonu Lotto Ekstraklasy. Mecz przerwano w drugiej połowie z uwagi na skandaliczne zachowanie ze strony pseudokibiców. Przed wstrzymaniem meczu wygrywała 2:0. Wynik spotkania otworzył w 9. minucie Domagoj Antolić. W 69. minucie rezultat podwyższył Michał Kucharczyk. W 77. w sektorze za jedną z bramek pojawiło się zamieszanie. Kilka minut później na boisku można było zobaczyć świece dymne. Sędzia Daniel Stefański podjął decyzję o wstrzymaniu spotkania, a zawodnicy obu drużyn obserwowali rozwój sytuacji. W pewnym momencie pseudokibice wyłamali ogrodzenie. W tej sytuacji ostateczne przerwanie meczu było już tylko kwestią kilku chwil. Pseudokibice pojawili się na płycie boiska, a sędzia nakazał zawodnikom zejść do szatni. Do akcji wkroczyli funkcjonariusze policji. Po kilkunastu minutach zamieszania spiker ogłosił decyzję wojewody wielkopolskiego Zbigniewa Hoffmanna, który postanowił zakończyć zawody. Komisja Ligi zweryfikowała wynik na walkower 3:0 dla Wojskowych.

fot. https://www.facebook.com/LegiaWarszawa/photos/a.445442229577.246267.31672119577/10157716165949578/?type=3&theater

Autor fotografii: Mateusz Kostrzewa

Udostępnij innym!

One thought on “Ekstraklasa 2017/2018 – 37. kolejka”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Ekstraklasa 2017/2018 – 36. kolejka

Sandecja Nowy Sącz przegrała 0:1 z Cracovią. Jedyną bramkę w tym spotkaniu w 29. minucie strzelił Michał Helik, który uderzeniem...

Zamknij