Ekstraklasa 2018/2019 – 17. kolejka

Rate this post
30 listopada (piątek)

W inauguracyjnym spotkaniu 17. kolejki Lotto Ekstraklasy 2018/2019 Śląsk Wrocław poniósł porażkę 0:2 w starciu z Lechią Gdańsk. Pierwsza bramka padła w 15. minucie po rozegraniu rzutu rożnego na krótko. Flavio Paixao dograł do Michała Nalepy, który bez problemów umieścił piłkę w siatce. Wynik w 25. minucie podwyższył Lukas Haraslin. Lechia Gdańsk utrzymuje pozycję lidera tabeli z wynikiem 37 punktów i bilansem bramkowym 30:17. Aktualnie Lechiści mają 5 punktów przewagi nad Legią Warszawa i 6 punktów przewagi nad Jagiellonią Białystok.

Jagiellonia Białystok wygrała 3:1 z Arką Gdynia. Zawodnicy obu drużyn dostarczyli nam solidną dawkę piłkarskich emocji w drugiej połowie meczu. Wynik spotkania w 51. minucie otworzył Michał Janota, który skrzętnie wykorzystał błąd gospodarzy, przejmując piłkę i umieszczając ją w siatce. Strata gola nie podcięła skrzydeł podopiecznym Ireneusza Mamrota, którzy kilka minut później doprowadzili do wyrównania. W 58. minucie na liście strzelców zagościł Karol Świderski, któremu asystował Martin Pospisil. Napastnik Jagi pokonał po raz kolejny Pavelsa Steinborsa w 63. minucie, wykorzystując dośrodkowanie z rzutu różnego od Marko Poletanovicia. Trzecią bramkę dla gospodarzy w 83. minucie strzelił Arvydas Novikovas. Asystował mu Patryk Klimala. W doliczonym czasie gry (90+4’) boisko musiał opuścić Roman Bezjak, który po faulu na Viniciusie został ukarany czerwoną kartką. Jagiellonia Białystok po raz dziewiąty w tym sezonie zgarnęła komplet punktów. Drużyna z Białegostoku zajmuje trzecie miejsce w rankingu Lotto Ekstraklasy z wynikiem 31 punktów i bilansem bramkowym 31:22.

1 grudnia (sobota)

Wisła Płock nie poradziła sobie w konfrontacji z Górnikiem Zabrze. Nafciarze przegrali 0:4. Gole dla Górników strzelali: Kamil Zapolnik (42’), Igor Angulo (50’ i 66’) oraz Marcin Urynowicz (90+4’). Zwycięstwo w 17. kolejce Lotto Ekstraklasy nie poprawiło znacząco sytuacji Górnika Zabrze, nad którym nadal wisi cień strefy spadkowej, od której dzieli go tylko lepszy bilans bramkowy w stosunku do Miedzi Legnica.

Miedź Legnica odnotowała czwarte zwycięstwo w tym sezonie. Tym razem beniaminkowi udało się wygrać 2:0 z Wisłą Kraków. Otwarcie wyniku nastąpiło już w 2. minucie, gdy Henrik Ojamaa wykorzystał podanie od Pawła Zielińskiego i z bliskiej odległości oddał celny strzał na bramkę Mateusza Lisa. W 12. minucie estoński napastnik po raz kolejny uderzył na bramkę Białej Gwiazdy, jednak piłka odbiła się od interweniującego Macieja Sadloka, na którego konto zapisano gola samobójczego.

Legia Warszawa pokonała 3:0 Koronę Kielce. Jako pierwszy na listę strzelców wpisał się Cafu, który w 7. minucie popisał się celnym strzałem. Asystował mu Dominik Nagy. Wynik jeszcze przed zejściem do szatni udało się podwyższyć Michałowi Kucharczykowi, któremu także asystował Dominik Nagy. Mistrz Polski po raz kolejny podwyższył wynik w 87. minucie, gdy Sandro Kulenović podał do Sebastiana Szymańskiego, który z łatwością pokonał Hamrola. Korona Kielce grała w osłabieniu od 51. minuty, ponieważ czerwoną kartką ukarany został Ivan Marquez Alvarez.

2 grudnia (niedziela)

Dziewiątą porażkę w tym sezonie odnotowało Zagłębie Sosnowiec, które w spotkaniu 17. kolejki Lotto Ekstraklasy uległo zespołowi KGHM Zagłębie Lubin, przegrywając 1:2. Bohaterem spotkania został Bartłomiej Pawłowski, któremu w ciągu kilku minut udało się sięgnąć po dublet. W 11. minucie Pawłowski pewnie wykorzystał podanie od Patryk Tuszyńskiego, a w 13. minucie asystował mu Damjan Bohar. Beniaminek zdobył gola kontaktowego w 34. minucie. Po dośrodkowaniu w pole karne rywali swoich sił próbował Patrik Mraz, jednak ostatecznie piłka trafiła do Vamary Sanogo, który efektywnym uderzeniem umieścił piłkę w siatce.

Cracovia wygrała 1:0 z Lechem Poznań. Gola na wagę zwycięstwa w 55. minucie strzelił Mateusz Wdowiak, któremu asystował Javi Hernandez.

3 grudnia (poniedziałek)

Piast Gliwice wygrał po raz ósmy w tym sezonie. W spotkaniu 17. kolejki Gliwiczanie zwyciężyli 3:0 z Pogonią Szczecin. Na listę strzelców wpisali się: Tomasz Jodłowiec (10’ i 61’) oraz Aleksandar Sedlar (17’). W 81. minucie murawę musiał opuścić bramkarz Pogoni – Łukasz Załuska, który został ukarany przez sędziego czerwoną kartką za faul na Joelu Valencii. Na jego miejscu pojawił się napastnik – Adrian Benedyczak.

fot. https://www.facebook.com/MksMiedzLegnica/

Udostępnij innym!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Ekstraklasa 2018/2019 – 16. kolejka

16. kolejka Lotto Ekstraklasy 2018/2019 rozpoczęła się bezbramkowym remisem w meczu między Piastem Gliwice a Zagłębiem Sosnowiec. Choć gospodarze byli...

Zamknij