Ekstraklasa 2017/2018 – 26. kolejka

Rate this post
2 marca (piątek)

26. kolejka Lotto Ekstraklasy 2017/2018 rozpoczęła się porażką 1:2 zespołu Bruk-Bet Termalica Nieciecza w konfrontacji z Wisłą Płock. Gospodarze bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie. W 9. minucie wynik otworzył Samuel Stefanik. Słowacki pomocnik nie popisał się najpiękniejszym strzałem, jednak udało mu się umieścić piłkę w siatce. W swoim setnym meczu w Lotto Ekstraklasie piłkarze z Niecieczy nie mieli na tyle szczęścia, by utrzymać przewagę i zatriumfować w starciu z Nafciarzami. Wisła doprowadziła do wyrównania w 53. minucie, gdy strzałem z woleja Semir Stilić pokonał Jana Muchę. Goście z Płocka podwyższyli wynik w 83. minucie. Ostatnim strzelcem w tym meczu został Giorgi Merebaszwili.

Bezbramkowym remisem zakończyło się spotkanie KGHM Zagłębie Lubin z Lechią Gdańsk. Panujący na boisku mróz zdecydowanie ostudził zapał obu drużyn w pierwszej połowie, więc mieliśmy mało okazji do oglądania emocjonujących akcji. Piłkarze nabrali nieco wigoru po zamianie stron, choć i w drugiej połowie zabrakło najważniejszych w piłce nożnych elementów – groźnych strzałów i bramek.

3 marca (sobota)

Taki sam wynik odnotowano po ostatnim gwizdku w meczu między Śląskiem Wrocław a Sandecją Nowy Sącz. Bramek nie zobaczyliśmy, ale konfrontacja obfitowała… w faule. Wśród gospodarzy żółtym kartonikiem ukarani zostali: Piotr Celeban (11’), Marcin Robak (23’), Mariusz Pawelec (24’) oraz Igor Tarasovs (38’). Sędzia ukarał też następujących piłkarzy z Nowego Sącza: Alexandru Benga (16’), Płamen Kraczunow (23’), Michal Piter-Bucko (41’), Aleksandar Kolew (41’), Tomasz Brzyski (42’) i Pavlo Ksionz (88’).

Kolejny bezbramkowy remis w 26. kolejce Lotto Ekstraklasy to efekt spotkania Korony Kielce z Pogonią Szczecin. Korona w tym roku nadal pozostaje niepokonana, jednak ostatni mecz nie należy do najbardziej satysfakcjonujących. Piłkarze z Kielc mieli optyczną przewagę na murawie, lecz nie poradzili sobie z twardą defensywą gości ze Szczecina.

Spotkanie Piasta Gliwice z Górnikiem Zabrze to bez wątpienia najbardziej kontrowersyjny mecz 26. kolejki Lotto Ekstraklasy. Gospodarze prowadzili 1:0 od 49. minuty, kiedy bramkarza Górnika pokonał Mateusz Szczepaniak, któremu asystował Gerard Badia. Gliwiczanie prowadzili do 80. minuty, czyli do czasu, gdy na stadionie pojawiły się emocje mające niewiele wspólnego z piłką nożną i duchem sportu. W 81. minucie kibice Górnika zaczęli podpalać flagi fanów Piasta Gliwice, którzy nie pozostali obojętni i przystąpili do demolowania bramy stadionowej. Kibice pojawili się też na płycie boiska, jednak zostali spacyfikowani przez policję, która użyła gazu łzawiącego. Interwencji podjęli się też piłkarze – Jakub Szmatuła i Gerard Badia, którzy starali się uspokoić kibiców. Przerwa w grze trwała pół godziny, po czym policja nie była w stanie zagwarantować pełnego bezpieczeństwa. Sędziowie musieli więc przerwać spotkanie. Komisja Ligi zadecydowała, że mecz Piast Gliwice – Górnik Zabrze należy zweryfikować jako walkower na korzyść zawodników z Zabrza. Gościom odjęto jednak trzy punkty.

4 marca (niedziela)

Cracovia zdobyła komplet punktów po spotkaniu z Arką Gdynia. Pasy zwyciężyły z gośćmi z Pomorza 2:1. Pierwszym strzelcem meczu został Michał Helik, który w 42. minucie wykorzystał zagranie od Miroslava Covila i celnie skierował piłkę do bramki Pavelsa Steinborsa. Utrata bramki przed przerwą nie podcięła skrzydeł przyjezdnym, którzy w 59. minucie doprowadzili do wyrównania. Na listę strzelców wówczas wpisał się Siergiej Kriwiec. W 89. minucie wynik na 2:1 ustalił Krzysztof Piątek, a asystę zaliczył Javi Hernandez.

Legia Warszawa zwyciężyła u siebie 2:1 z Lechem Poznań. Pierwsza bramka padła już w 2. minucie spotkania. W sytuacji sam na sam z bramkarzem znakomicie sprawdził się Marko Vesović, któremu asystował William Remy. Kolejorz w 63. minucie doprowadził do chwilowego remisu. Gol Christiana Gytkjaera nie uchronił jednak Poznaniaków przed przegraną. W 86. minucie „jedenastkę” wykorzystał Michał Kucharczyk, tym samym ustalając wynik spotkania na 2:1.

5 marca (poniedziałek)

W ostatnim meczu 26. kolejki Lotto Ekstraklasy Jagiellonia Białystok pokonała 2:0 Wisłę Kraków. Jaga zyskała przewagę pod koniec pierwszej połowy. W 41. minucie na listę strzelców wpisał się Przemysław Frankowski. W 77. minucie wynik podwyższył Nemanja Mitrović.

fot. https://www.facebook.com/LegiaWarszawa/photos/a.445442229577.246267.31672119577/10157437866324578/?type=3&theater

Udostępnij innym!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Ekstraklasa 2017/2018 – 25. kolejka

W inauguracyjnym spotkaniu 25. kolejki Lotto Ekstraklasy 2017/2018 Lechia Gdańsk zremisowała 2:2 z ekipą Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Pierwszą bramkę w...

Zamknij